Wożuczyn

ciasteczka

Po co są ciasteczka?

Czym są cookies (ciasteczka)?

To niewielkie informacje, nazywane ciasteczkami (z ang. cookie – ciastko), wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedzamy i zapisywane na urządzeniu końcowym (komputerze, laptopie, smartfonie), z którego korzystamy podczas przeglądania stron internetowych.

W  „cookies”, składających się z szeregu liter i cyfr, znajdują się różne informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisów internetowych, np. tych wymagających autoryzacji – m.in. podczas logowania do konta pocztowego czy sklepu internetowego.

Wszystkie działające w internecie serwisy – wyszukiwarki, strony informacyjne, newsowe, sklepy internetowe, strony urzędów państwowych i innych instytucji publicznych, mogą prawidłowo działać dzięki wykorzystaniu „cookies”.

Ciasteczka umożliwiają także m.in. zapamiętanie naszych preferencji i personalizowanie stron internetowych w zakresie wyświetlanych treści oraz dopasowania reklam. Dzięki „cookies” możliwe jest też rejestrowanie produktów i usług czy głosowanie w internetowych ankietach.

Dane osobowe gromadzone przy użyciu „cookies” mogą być zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych funkcji na rzecz użytkownika, czyli np. zapamiętania logowania do serwisu czy zapamiętania towarów dodanych do koszyka w sklepie internetowym. Takie dane są zaszyfrowane w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym.

wszystkoociasteczkach.pl

Historia Wożuczyna


Historia Wożuczyna1

Pierwsza historyczna wzmianka o Wożuczynie pochodzi z 25 lutego 1409 roku gdzie w dokumencie fundacyjnym kościoła w Gródku występuje Piotr z Wożuczyna.

Przypuszczalnie miejscowość istniała wcześniej, może nawet w końcu XIV wieku. Wtedy bowiem,
w wyniku kolonizacji tych terenów, z przeludnionego Mazowsza i krakowskiego przybywała tu szlachta. Wśród niej rodzina Wożuczyńskich herbu Godziemba, która na okazałym wzniesieniu nad wodą założyła swoje gniazdo rodowe. Wożuczyńscy miejscowością i okolicznymi wioskami (Siemierzem, Zwiartowczykiem) władali do końca XVII wieku. Po ostatnim z Wożuczyńskich biskupie pomocniczym Janie Konstantym rządy przejął Jerzy Łęski (koniec XVIIw).

W 1726 r. właścicielem Wożuczyna był już Stanisław Jan Wielhorski herbu Kierdeja, cześnik gostyński.W połowie lat 30-tych XVIII w. dobra wożuczyńskie nabył na własność Szkot Wilhelm Mier. Około 1739 r. przebudował on pozostałości zamku wożuczyńskich na okazały, późnobarokowy pałac
z teatrem i pięknym ogrodem włoskim. W latach 1742-1750, po zmianie wyznania z kalwińskiego na rzymski katolicyzm, Wilhelm ufundował późnobarokowy, murowany (piąty z kolei) kościół, istniejący do dziś, w którym 13 lutego 1758 roku spoczęły jego prochy. Obok kościoła Mier założył szpital parafi alny, który istniał do połowy XIX w., utrzymywany przez kolejnych właścicieli. Po śmierci Wilhelma Miera w 1758 r. rządy w Wożuczynie przejął jego młodszy syn, hrabia Jan Mier, szambelan króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jak głosi miejscowe podanie, poświadczone w XIX wieku w źródłach, Jan gościł króla w 1787 r. w oficynie pałacowej, gdyż pałac był przebudowywany. Jan Mier utrzymywał kościół i szpital parafialny. Zmarł w 1790 r. w Radziechowie (dzisiejsza Ukraina), pochowany został
w podziemiach kościoła w Wożuczynie. Po Janie dobra wożuczyńskie przeszły w ręce jego żony Marianny i ich syna, hrabiego Feliksa. Ufundowali oni epitafi um Wilhelma i Jana Mierów, znajdujące się do dziś we wnętrzu kościoła.

19 lutego 1800 r. na publicznej licytacji dobra wożuczyńskie kupił sędzia Jan Kraczewski, który założył w 1808 r. nową wieś Kraczew i przyłączył ją do dóbr.

Po śmierci Jana Kraczewskiego dobra przejęła jego żona - baronowa Salomea z pierwszego małżeństwa Wapińska.

Kiedy zmarła Salomea  Kraczewska Wożuczyn wraz z przyległościami (Zwiartówek, Kraczew, Siemierz, Kazyjka, Wyhoda) przeszedł na ponad 100 lat w ręce rodziny Wydżgów.

W 1830 r. wybuchło powstanie listopadowe, w które czynnie zaangażował się ówczesny dziedzic Wożuczyna Jan Wydżga. W tym czasie przy pałacu wożuczyńskim mieszkała rodzina Trembińskich,
z której pochodziła matka Aleksandra Głowackiego (Bolesława Prusa) - Apolonia. Ojciec pisarza – Antoni Głowacki -był tu ekonomem. 20 listopada  1831 r. w kościele w Wożuczynie odbył się ślub tych dwojga, w obecności świadków: Ubaldy i Jana Wydżgów. Ślubu  udzielał ks. dr Jan Boryski. Tu też urodziła się 8 X 1832 r. siostra pisarza Emilia Brygida, a jej ojcem chrzestnym został właściciel wsi Jan Wydżga. Brygida zmarła po kilku miesiącach, a jej prochy spoczęły na miejscowym cmentarzu. Wkrótce - 7 X 1833r. - w Wożuczynie urodził się i został ochrzczony brat pisarza Leon Albert Głowacki. Kilka tygodni później zmarł ówczesny proboszcz, ks. Dr Jan Boryski (ur. 20 X 1806 r., zm. 20 XI 1833 r.). Była to postać niezwykła. Wyświęcony w 1798 r., doktor filozofii uniwersytetu w Bolonii, prowadził wykłady z filozofii na uniwersytecie w Krakowie. Po objęciu parafii Wożuczyn został rektorem gimnazjum w Hrubieszowie. Był fundatorem zegara słonecznego na wożuczyńskim kościele, w 1808 r. pochowano go w krypcie kościoła, w trumnie w kształcie krzyża, gdyż zmarły był Kawalerem Krzyża Jerozolimskiego Grobu Chrystusowego. Pod koniec lat 30-tych XIX w. częstym gościem w Wożuczynie był Seweryn Zenon Sierpiński, prawnik, pisarz i historyk, malarz amator, autor pierwszej ilustracji Wożuczyna. W
1867
roku po śmierci Jana Wydżgi, wyniku podziałów rodzinnych Wożuczyn przejął Marcellin Wydżga, który poślubił Teresę Woyciechowską z Poturzyna, córkę Tytusa Woyciechowskiego, przyjaciela Fryderyka Chopina. Teresa w posagu przywiozła do pałacu w Wożuczynie pamiątki po Chopinie: fortepian Buchholza, rękopisy i listy, w tym dwa niewydane utwory („Variations a quatre mains” i „Kontredans”) oraz ołówek z dedykacją dla Tytusa Woyciechowskiego. Pamiątki te spłonęły wraz z pałacem w 1914 roku.

20 października 1894 r. zmarł Marcellin Wydżga. Majątek składający się ze wsi: Wożuczyn, Kozia Wola, Zwiartówek oraz nowo nabyty Michalów odziedziczył jedyny syn Józef, który zajął się odbudową pałacu i otoczenia. Przebudował on pałac i otaczające go mury, nadając całości cechy gustownej, wiejskiej rezydencji.

W 1897 r. w chłopskiej rodzinie w Wożuczynie urodził się Edmund Monsiel, światowej sławy rysownik amator (zmarł w 1962 r., pochowany został na miejscowym cmentarzu).

Na początku XX w. Wożuczyn był chętnie odwiedzany przez różnych ludzi z wielu stron Polski, ciekawych tego niesamowitego i znanego na całą Lubelszczyznę miejsca, jak też zapraszanych przez Józefa Wydżgę, wielbiciela sztuki. W 1907 r. w pałacu gościł poeta z Warszawy Kazimierz Laskowski (ps. EL). Zachwycony Wożuczynem, opisał go w „Tygodniku Ilustrowanym”, zwąc polskim Petit Trianon. Malowniczo położony pałac w Wożuczynie był znany na całej Lubelszczyźnie i poza nią. Jego piękno zauważył nie tylko poeta z Warszawy, ale też lokalni wydawcy widokówek. Firma M. (Maria?) Gerson z Zamościa w latach 1905-1918 wydała „Albumik - Zamość i okolice”, w którym m.in. zamieściła dwie widokówki przedstawiające Wożuczyn (1912 r.): jedną z widokiem na ogród włoski
i drugą z widokiem na bramę główną. Kilka widokówek wydał też znany zamojski zakład Jana Strzyżowskiego. W dniach 30-31 sierpnia 1914 r., w toku bitwy pod Komarowem, bomby austriackie zniszczyły pałac z bogatym wyposażeniem.

W latach 20-tych XX w. częstym gościem w Wożuczynie był znany malarz symbolista Jacek Malczewski. Jego krewna Modesta Malczewska była bowiem drugą żoną Józefa Wydżgi. Malarz wielokrotnie tu bywał i malował, głównie portrety Wydżgów. Spod jego pędzla wyszedł portret Modesty Malczewskiej oraz portret Józefa Wydżgi.

Józef Wydżga zmarł w 1926 r., zostawiając majątek swemu jedynemu synowi Tytusowi, który ze względów zdrowotnych więcej przebywał za granicą niż w Wożuczynie. Majątkiem pod nieobecność Tytusa zarządzał jego szwagier - pułkownik Jan Gerlicz. Tytus zmarł w 1937 r. i został pochowany
w podziemiach kościoła. W testamencie Wożuczyn zapisał swym siostrom: Annie Gerlicz i Wandzie Sękowskiej, z drugiego małżeństwa Wielowieyskiej.

W 1946 r. Wożuczyn wraz z przyległościami przeszedł z rąk ostatnich właścicielek na Skarb Państwa.

 

1, Fragmenty opracowania Pani Barbary Typek – Wożuczynianka, historyk sztuki, regionalistka, autorka publikacji o historii, sztuce Wożuczyna i okolic. Nauczycielka ZS w Michalowie.)

żródło: http://www.zkk.zam.pl/pdf/2009/101.pdf

1.       

 

Parking Internet wi-fi
Rowery dla gości